Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 sierpnia 2013

SPOSÓB NA STARE SPODNIE - DZWONY ----> CZYLI ZRÓB SOBIE RURKI W PÓŁ GODZINY:)

Nareszcie zebrałam się do jakiegoś szybkiego DIY :)
Podczas porządków wygrzebałam z szafy stare spodnie, które tylko zajmowały mi miejsce, postanowiłam coś z nimi zrobić i jako że lato ma się już ku końcowi nie będą to szorty :P
Jest to bardzo prosty i szybki sposób na przerobienie dzwonów na rurki :)
Potrzebujemy:
1. Spodnie dzwony
2. Nasze rurki
3. Szpilki
4. Nożyczki
5.Maszyna do szycia
6. Pisak do ubrań/mydełko

Do dzieła :)
 1. Przewlekamy na lewą stronę naszą ofiarę :P
 2. Przykładamy nasze rurki do dzwonów, w celu przeniesienia szablonu :) odrysowujemy rurki na naszych dzwonach. Ja miałam tylko do odrysowania dolną część nogawek, do wysokości kolan :)
 3. W miejscu gdzie odrysowaliśmy linię, wbijamy na całej długości szpilki
 4. Możemy przewrócić na prawą stronę żeby zobaczyć czy wszystko gra :)
 5. Szyjemy, najlepiej podwójnie, wzdłuż linii którą narysowaliśmy.
 6. Można dokonać przymiarki :) jeśli jest ok odcinamy nadmiar materiału
 7. Tak to wygląda:
 8. Przy okazji, po 2 latach, olśniło mnie że moja maszyna ma ścieg owerlok :P (J)
Obszywamy boki żeby się nie strzępiły


WŁALA :D

niedziela, 8 kwietnia 2012

Pisankowo, kraszankowo

Na samym początku wszystkim co obchodzą: ZDROWYCH, WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT, tym co nie obchodzą: UDANEGO WYPOCZYNKU ;-)

Nareszcie koniec.... koniec sprzątania, latania, wszechobecnego szoku... KONIEC :-)
Wczoraj znalazłam chwilkę czasu i postanowiłam ją wykorzystać na umalowanie i wydrapanie kilku jajec. A oto efekty:


czwartek, 8 grudnia 2011

Mikołajkowe prezenty

Taki  oto sznur korali filcowych sprezentowałam mojej Mamie na Mikołajki. Podobny dostała moja Babcia tylko wisienki w kolorze chabrowym :) W pracy mojej mamy robiły furorę :) i mam już kilka zamówień min na bransoletkę :)

Jeśli jesteś zainteresowana/ny kupnem takich koralików lub bransoletki/kolczyków/ zawieszki pisz! Pomyślimy co da się zrobić :) Jest możliwość wykonania w inne kolorystyce :0


wtorek, 22 listopada 2011

Inspiracje...

Trochę mnie tu nie było, blog zaszedł pajęczynkami... chroniczny brak czasu, strasznie nad tym ubolewam, gdyż co raz bardziej brakuje mi szycia, dłubania, filcowania.... no cóż na razie muszę się zaspokoić robieniem kropli anyżowych, syropów i walką z chemią...
Jednak korzystając z chwili wolnego od nauki i jako że zbliżają się Mikołajki, zaczęłam szukać inspiracji świąteczno-prezentowych. Moje prezenty będą po części wykonane przeze mnie, i mam nadzieje że obdarowywanym się spodobają.
Jednak nie o tym chciałam teraz. Przeszukując internet natknęłam się na świetną stronę a mianowicie : http://www.pakamera.pl/ . Strona jest po brzegi wypełniona rękodziełem :) nic tylko kupować, sprzedawać lub czerpać inspiracje :)

piątek, 23 września 2011

Ciasteczkowy potwór kolczyki i brelok

Do breloka dorobiłam jeszcze kolczyki :-)

Większość rzeczy wystawiam na Allegro, jeśli chciałabyś/chciałbyś mieć którąś z nich kliknij TU. Ewentualnie możesz napisać maila.

poniedziałek, 5 września 2011

Kolejne kolczyki...

Kolejna porcja wykonanych przeze mnie kolczyków. Postanowiłam podzielić się nimi i do wieczora powinny pojawić się na Allegro. Jeśli chciałabyś/chciałbyś mieć którąś z par zapraszam TUTAJ KLIK.


Komplet z zawieszką

niedziela, 4 września 2011

FILCAKI POTWORZAKI...

Jutro kolejna porcja kolczyków a w międzyczasie....

 
Stworzaki wykonane z gotowych arkuszy filcowych... Jest jeszcze Ciasteczkowy Potwór ale gdzieś zapodziało mi się zdjęcie. 

Odnośnie kolczyków... postanowiłam że wystawię kilka par na Allegro. Zainteresowanych zapraszam od jutra TUTAJ

wtorek, 30 sierpnia 2011

Filcowe kolczyki...








Miało być trochę o filcowaniu na mokro...ale o tym później... teraz kilka moich biżuteryjnych filcowych wytworów:




Komplet inspirowany torebką

piątek, 19 sierpnia 2011

Panterkowa bransoletka z pozostałości po taśmie klejącej ;-)

Grubą tekturę pozostałą po taśmie klejącej wykorzystałam jako szkielet do moich materiałowych bransoletek.Bransoletki wykonane tak jak te ze wcześniejszego mojego posta, środkowa wykonana z eco skórki.




piątek, 10 czerwca 2011

Pierwsze filcowe (s)twory

To pierwsze rzeczy jakie wykonałam techniką na sucho, :-) 
Kuleczki w groszki którymi ulepszyłam stare kolczyki...


 ... i znak firmowy ;-D

Filcowanie ... spilśnianie ....

Jakiś czas temu, przeglądając Allegro w celu znalezienia jakiś inspiracji, których jak zwykle mi brak, natknęłam się na śliczne, puchate, filcowe kolczyki kuleczki, co prawda widywałam takie cuda wcześniej, ale jakoś nie zwracałam nań tak dużej uwagi jak teraz (ta miłość musiała dojrzeć ;-) )... do rzeczy, więc postanowiłam zagłębić się w tym rękodziele jakim jest tytułowe filcowanie, a tak bardziej polsko spilśnianie....

Otóż polega to na "na formowaniu wełny za pomocą specjalnej igły do filcowania (filcowanie na sucho) lub ciepłej wody i mydła (filcowanie na mokro)." cyt z Wiki... no cóż nie bardzo mi to cokolwiek mówiło, jak z wełny za pomocą igły, a już w ogóle to na mokro powstają takie cuda?... więc zajrzałam do kolejnej internetowej skarbnicy wszystkiego jakim jest YouTube...
Po obejrzeniu kilku filmików instruktażowych, przespaniu kilku nocy, i poczytaniu kilku blogów, postanowiłam zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze do spilśniania podstawowe narzędzia, które notabene wczoraj do mnie dotarły. A są to:

1. Wełna czesankowa inaczej czesanka.
Jak sama nazwa wskazuje jest to wełna wyczesana dokładnie z wszelkich zanieczyszczeń i bodajże lanoliny... i nie śmierdzi :-P. Są różne rodzaje czesanki w zależności z jakich owiec jest dana wełna, różnią się miękkością i jakością, ja na początek kupiłam wełnę polską, ze względu na cenę, bo jest ona najtańsza, a i nie jest zła.
2. Specjalne igły do filcowania o 3 grubościach cienka, średnia i gruba.
Spilśnianie igłami to tzw. filcowanie na sucho.
Filcowanie zwykle zaczynamy od igły najgrubszej, nadaje ona zarys kształtów naszego "wytworu", później używamy igły średniej, a na samym końcu igły cienkiej (którą już udało mi się złamać :-| ) w celu wykończenia i nadania właściwego kształtu.

3. Gąbka - przy filcowaniu na sucho używamy jej jako podstawki, żeby nie pokłóć sobie dłoni :)  oże to być zwykły zmywak kuchenny.

Są to podstawowe rzeczy dzięki którym możemy już coś sfilcować :-P

Przy następnej okazji opiszę co jest potrzebne do filcowania na mokro, i zdam relację która technika moim zdaniem jest lepsza.

wtorek, 7 czerwca 2011

Wykroje...

Kolejna przydatna stronka... tym razem z przeróżnymi wykrojami... :-)
http://papavero.pl/wykroje-do-pobrania.html

poniedziałek, 2 maja 2011

Recyclart - świetna stronka

Polecam każdemu komu brak inspiracji i pomysłów jak zrobić coś z niczego :) jak odnowić stary regał, jak zrobić żyrandol z łańcuchów rowerowych, żołędziowe świeczki i wiele innych :)

Coś na zachętę, mnie to po prostu powaliło na łopatki :) :
Korkowy fotel :)

A w tym się po prostu zakochałam:
 Miłego dnia i buszowania po stronce! :-)

niedziela, 6 marca 2011

Mistrz cięcia koszulek :)

Może kogoś to zainspiruje

czwartek, 17 lutego 2011

SZORTY ACID WASH/MARMURKI ZE STARYCH SPODNI

 Co zrobić ze starymi nieraz przykrótkimi , zniszczonymi jeansami? Zniszczyć je jeszcze bardziej! :D  to właśnie stało się z moimi starymi jeansami które zalegały w szafie od kilku a nawet kilkunastu dobrych miesięcy:
A jak to zrobić?
Potrzebne nam będą :
Stare jeansowe spodnie (ciemniejsze)
Mydełko krawieckie
Szpilki
Nożyczki
Agrafka
Gumki recepturki/nici
Wybielacz (ACE itp)
 Ew. klej do tkanin (do zrobienia kieszeni-kokardek)

 1. Zaznaczamy na spodniach mydełkiem kreski które będą odzwierciedlać długość naszych szortów. U mnie było to jakieś 9 cm od kroku. Nieco ponad, wzdłuż narysowanych kresek wbijamy szpilki by podczas obcinania materiał nam nie uciekł. Obcinamy nogawki i wyjmujemy szpilki.

2. Za pomocą agrafki strzępimy nogawki, wyjmując nitki, jeśli strzępki wyjdą nierówne można je podciąć nożyczkami. Najwygodniej strzępi się na lewej stronie, widać wtedy nitki.  Można również podwinąć i zrobić mankiety, ale w tej sytuacji trzeba zrobić nieco dłuższe nogawki. 

3. Do zrobienia kokardkowych kieszeni potrzebujemy: 2 prostokątne kawałki materiału tej samej wielkości, (ja rozprułam pozostałe nogawki i wycięłam z nich), 2 podłużne prostokąty również z tego samego materiału (do wykonania środka kokardki, muszą być węższe), klej do tkanin, igła, nitka.

4. Dłuższe krawędzie wszystkich części (te niezaprasowane), można postrzępić, będą pasować w efekcie końcowym do nogawek. Przy użyciu kleju do tkanin formujemy boki naszych kokardek, można zeszyć ręcznie. Po wykończeniu (wystrzępieniu,sklejeniu) przez środek każdego prostokąta przeciągamy fastrygą nitkę, po czym zaciągamy, zawiązujemy i mamy prawie gotową kokardkę.
Doszywamy cieńsze paski na  środku, w miejscu powstałego marszczenia i kokardo-kieszonka gotowa.

5. Teraz tylko wystarczy przyszyć je na pupie, w miejsce kieszeni i gotowe.

6.Spodenki związujemy nitką lub recepturkami dosyć mocno w kilku miejscach. Zwijamy w kulkę, wkładamy do małego wiadereczka, tak żeby miały ciasno, i zalewamy przygotowanym roztworem wybielacza i wody (pół na pół). Zostawiamy na noc. Jeśli używałyśmy kleju przy kokardkach, wypadałoby poczekać ok 12 godzin zanim zamoczymy je w wybielaczu, bo klej nie będzie trzymać.
Po nocy dokładnie płuczemy, pierzemy ręcznie, ja zostawiłam je w płynie do płukania na noc i potem dopiero wyprałam w pralce i przestały śmierdzieć chlorem.

 Jeżeli efekt wybielenia jest za słaby, namaczamy w roztworze po raz kolejny na kilka godzin.